Hmm wczorajszy dzień był wspaniały- Łyżwy a później pizza.  Popołudnie spędzony w  super gronie , w którym czuje się bezpieczna i wiem, ze jestem tam ważna dla każdego, również oni nie są obojętni mi. Ale wieczór ok 23 ( ot już prawie noc ) nie był. Wkurzyłam się na X. Zrobił coś czego się nie spodziewałam, się. myślałam, ze się pogodziliśmy a tu jednak nie. Ale dobra.

Dziś Sylwester. W październiku miałam dobre 3 propozycje na spędzenie Sylwestra. A dziś.? Nie mam jednej ale pożądnej, Nadal coś organizuje ale … Podobno wszystko na ostatnią chwilę jest najlepsze. I to nawet racje, parę razy coś robiłam na ostatnią chwilę i jestem  z tego zadowolona.

Sylwester więc trzeba mieć noworoczne postanowienie. Ja o dziw mam.

Ps Życzę wszystkim  Panom Sylwestrom najlepszego. Spełnienia marzeń Panowie ;*